Siodła. W obecnej chwili cała nasza flota kulbak westernowych, których używaliśmy, została wymieniona na siodła bezterlicowe, starannie wybrane zarówno pod względem dopasowania do konia (każdy koń ma swoje, dopasowane siodło) jak i wygody jeźdźca.
Wybieramy siodła sprawdzonych firm, kierując się przede wszystkim solidnością wykonania i konstrukcją sprzyjającą jeździe w harmonii z koniem (odpowiednie rozłożenie ciężaru jeźdźca itp.), urodę stawiając na drugim miejscu.
Z myślą o rajdach zaczęliśmy sprowadzać siodła McClellan'a (kulbaki kawalerii Stanów Zjednoczonych, zdjęcie po prawej); ze względu na liczne i niezaprzeczalne zalety są na drugim miejscu po bezterlicówkach.
Ogłowia. W naszej pracy z końmi stosujemy prawie wyłącznie ogłowia bezwędzidłowe - na co dzień Bitless Bridle dr.Cook'a ( na zdjęciu po lewej ), prawdziwe hackamore (bosal+mecate)
w nieco bardziej zaawansowanym treningu ( zdjęcie po prawej ), a w najbardziej zaawansowanym obywamy się wogóle bez ogłowia, używając jedynie cordeo.
